Tryb ekranu: jasny / ciemny

głuptokracja


Tytuł głuptokracja jest autorskim neologizmem słowotwórczym (derywacyjnym), ekspresywno-pejoratywnym. Jest to jednoznaczne słowo, opisujące zarówno system polityczny, jak i zjawisko społeczne.

Tekst głuptokracja – pokazujący do czego mogą prowadzić rządy głupców może niektórych irytować...
To ostrzeżenie jest jednak konieczne, ponieważ świat pogrążony w głupocie zmierza ku przepaści!

Jego celem nie jest obrażanie, znieważanie ani podważanie godności jakiejkolwiek osoby czy grupy społecznej. W warstwie narracyjnej wypowiada się w nim personifikowana Głupota – literacki narrator – a nie rzeczywista osoba. Utwór ma pobudzać do myślenia i skłaniać odbiorców do refleksji nad zjawiskami polityczno-społecznymi.

Powtórzenia w tekście są zamierzone – podkreślają powszechność zła i głupoty.

* * *

Kliknięcie na poniższy baner przeniesie Cię do wersji audio w YouTube.

głuptokracja audio

"głuptokracja"

Notka autora:
Poniższy tekst jest swoistym testem.
Jeśli Cię urazi lub zirytuje – masz zadatki na głupca.
Jeśli tak rozwścieczy, że nie dotrwasz do końca – na pewno nim jesteś!
Jednak nie wszystko stracone. W Epilogu tli się iskra nadziei…

Motto:
Gdybyście zobaczyli, co zgotowaliście własnym dzieciom – osiwielibyście w jednej chwili!
J.B.

Zebranie, które odbyło się w Rdzeniu Ciemności, było tajne.
Wszystko przebiegało dokładnie tak, jak zaplanowali. Wywrócenie porządku świata i doprowadzenie go na skraj katastrofy było łatwiejsze, niż ktokolwiek mógł przypuszczać.

Spotkanie zaczęło Zło w Czystej Postaci:
– Witam wielką Rodzinę Otchłani. Nasz plan upadku ludzkiej cywilizacji zbliża się do finału!
– Proszę moją genialną siostrę – Głupotę – o analizę sytuacji i dalszą strategię.

Połechtana komplementem Głupota lekko się zarumieniła, odchrząknęła i odrzekła:
– Hm, wszystko wskazuje na to, że moja era już nastała i wspaniale się rozwija. Tworzę rzesze głupców. Panoszę się wszędzie! Nie znam granic i umiaru. Pochłaniam wszystko i zaczynam władać światem. Zarażam niczym niszczycielski, nieuleczalny wirus.

– Dla głupców jestem niewidzialna – dodała radośnie i kontynuowała:
– Zniewalam umysły wszystkich! Bogatych i biednych, wykształconych i niedouczonych, wierzących i ateistów, starych i młodych. Łamię charaktery. Zaślepiam! Pozbawiam analizowania, niezależnego myślenia i refleksji.
– Dzięki mnie głupcy mają zawsze wyrobione, nieznoszące sprzeciwu zdanie.
– Potępiają i bez namysłu wyszydzają inaczej myślących. Są bezrefleksyjni!
– Nie rozważają argumentów, działają instynktownie, ponieważ wpoiłam im automatyzm i błyskawiczne, bezmyślne reakcje.

– Dowartościowałam głupców! Są z siebie nieustannie zadowoleni!

– Doprowadziłam do tego, że Głupota jest jak wiara. A jeśli ktoś ślepo wierzy, to żadne logiczne argumenty do niego nie docierają.
– Wciągam w nasze plany niektórych duchownych, którzy sączą nasze wartości w serca wyznawców. Religia, jej hierarchowie i kler w naszej służbie to potężna broń!

– Głupiec zawsze wszystko wie najlepiej! Dlatego jestem niereformowalna i nie da się mnie zatrzymać.

– Moje imię jest złudne, bo – jak wiecie – jestem niezwykle przebiegła i bystra – dodała nieskromnie.
– Paradoksalnie, to właśnie ja – Głupota – nie jestem głupia! – jeszcze bardziej się napuszyła.

– Chciałam podziękować całej wielkiej Rodzinie Otchłani, a w szczególności:
– Kłamstwu, Ignorancji, Zdradzie, Demoralizacji, Korupcji, Fałszowi, Mamonie, bliźniaczkom Ksenofobii i Homofobii, Rasizmowi, Żądzy, a także Manipulacji i Dezinformacji – z ich mediami, sprzedajnymi dziennikarzami, wszelkimi siewcami bzdur i niezliczoną armią internetowych trolli.

– Jestem niezmiernie wdzięczna za kierowniczą rolę potężnego Zła w Czystej Postaci! – dodała, przymilnie się uśmiechając.
– Nie do przecenienia jest nasze wspaniałe Ego, odurzające ludzi, wybranych przeze mnie, a wywindowanych przez głupców na najwyższe stanowiska.
– Miliony wyborców, niesione zbiorową głupotą pogrzebią znienawidzoną, obmierzłą demokrację, gdyż takie samo prawo wyborcze ma bezmyślny głupiec, jak i laureat Nagrody Nobla. Oczywiście ludzie inteligentni i wykształceni też mi ulegają.

– Powiem więcej... Coraz łatwiej jest mi zniechęcać naszych najgorszych wrogów, czyli ludzi myślących, rozważających i wątpiących. Oni się szybko zrażają i demobilizują. Wątpią, gdyż to leży w ich refleksyjnej naturze. Często widząc, że nie-re-for-mo-wa-lnych głupców jest więcej – zrezygnowani odpuszczają.
– A zachęceni przeze mnie głupcy, głosują na swoich – równie głupich – lub na podstawionych i opłacanych przez nas cwaniaków, karierowiczów i aferzystów. Jeśli głosów głupców nie wystarcza, nasi ludzie odpowiednio liczą głosy…
– Gdyby głupcy znali Prawdę i wiedzieli, kim są ludzie u szczytów władzy, których wybrali, albo ci których chcą wybrać, to włosy stanęłyby im dęba!

– Nim się obejrzą, demokracja przemieni się w głuptokrację!

– Stawiam także na młodych, gdyż nie mają doświadczenia, nie lubią historii i ją bagatelizują. Jestem dumna z opanowania tych skorych do kontestowania i buntu umysłów. Udaje mi się to coraz lepiej.

– Dzięki pomocy naszej siostry Nienawiści i polityków, będących pod jej wpływem – dzielę ludzi. Szczuję, jątrzę i napuszczam ich na siebie. W myśl hasła: „Divide et Impera!” – „Dziel i Rządź!”
– Nawet w rodzinach ludzie z pazurami skaczą sobie do gardeł!
– A co dopiero zwaśnione narody.
– Proste i skuteczne. Od stuleci.

– Głupiec złapany za rękę krzyczy, że to nie jego ręka i swoje niecne czyny bez wahania zarzuca swoim przeciwnikom. Bezczelnie odwraca znaczenia i przeinacza fakty. Gardzi Prawdą i ją wyszydza, ponieważ nie jest po jego myśli.

– Muszę się pochwalić, że dzięki ciężkiej pracy stałam się cechą zbiorową, wręcz globalną!

– Dziś głupcy szczycą i chełpią się przynależnością do wielkiej rzeszy sobie podobnych, wyznających wspólne kretyńskie poglądy, nonsensy i bałamutne teorie spiskowe.
– Widzą u władzy takich samych jak oni, aroganckich ignorantów, spijają każde słowo z ich ust, i nawet gdy zostaną przez nich oszukani, szybko – w wirze głupoty o tym zapominają. Znów dają się manipulować.
– Obracają się stale w kręgach głupców, karmią się głupotą i na głupców wychowują swoje dzieci.

– Tworzą dla nas samonapędzającą się machinę głupców. – To moja największa siła – błyskawicznie rosnąca liczba ogłupionych!

– Doprowadziłam do sytuacji, że Prawda, nauka i ewidentne – bezsprzeczne – fakty są dezawuowane i wyśmiewane. Są bezwstydnie zastępowane kłamstwami, półprawdami i bzdurami.
– Żałosne Odwieczne Dobro, ze swoimi nędznymi krewnymi i wymagającymi zasadami, nie mają szans! Nasza opętańcza Rodzina Otchłani ma atrakcyjniejsze – i, co ważne – łatwiejsze reguły.
– My Miłości przeciwstawiamy Cielesną Żądzę i Nienawiść.
– Życzliwości – Wrogość.
– Sprawiedliwości – Nieuczciwość.
– Patriotyzmowi – Nacjonalizm.
– A Tolerancji – Ksenofobię i Homofobię.
– Oczekujemy niewiele.
– Dlatego świat wkrótce będzie nasz!

– Internet i nowoczesne techniki komunikacji, łatwy dostęp do sterowanych przez nas środków masowego przekazu oraz wielbione przez młode pokolenie media społecznościowe sprawiają, że moi wspaniali głupcy czują swoją wielką siłę i sprawczość. Szybko mogą powielić i rozpowszechnić dowolną bzdurę.

– Daję im proste metody na rozwiązanie trudnych spraw. Cóż z tego, że nieprawdziwe? Głupcy tego nie widzą, ponieważ nie myślą logicznie lub nie mają ku temu wiedzy!

– W tym samym czasie nasi starannie dobrani ludzie u szczytów władzy – często narcystyczni psychopaci i ignoranci o rozbuchanym ego – krzewią nasze dzieło.
– Wykorzystują swoje partie, organizacje i sterowane ruchy społeczne, obłudnie nadając im wzniosłe, sprzeczne z rzeczywistym działaniem nazwy. Cynicznie propagują szczytne hasła, których nie realizują, a na które głupcy się nabierają.

– Śledzę najnowsze trendy! Pracują dla mnie naukowcy i badacze ludzkiej psychiki.
– Do ogłupiania wykorzystuję sztuczną inteligencję, która mi pomaga. Redukuje myślenie i kradnie ludziom pracę. Czym więcej sztucznej, tym mniej ludzkiej inteligencji! Idą na to miliardy, bo zaślepieni przez nasze siostry: Mamonę i Chciwość – inwestorzy chcą zarobić.
– Ku swojej i świata zgubie!
– Cha, cha, cha… – Głupota zaśmiała się szyderczo.

Zwiekszam wpływ Internetu i smartfonów na naszych wrogów – ludzi skłonnych do refleksji, myślących i wątpiących. Coraz bardziej lubią scrollować nasze treści. Stąd już tylko krok do przejęcia ich umysłów.

– Nieświadomie pracuje też dla nas milcząca masa ludzi obojętnych, którzy patrzą tylko na koniec własnego nosa. Nie wtrącają się, nie głosują, mają wszystko gdzieś! Ułatwiają nam zadanie. To oni przyspieszą zagładę.

– Muszę wspomnieć, że skutecznie pomaga nam kamrat Nacjonalizm.
– Czy wiecie, że wykorzystujemy nawet sport, którego najwyższe władze zostały skorumpowane przez naszą skuteczną Chciwość? Rekrutujemy kiboli, z których tworzymy brutalne i łatwe do sterowania bojówki. Napakowane testosteronem karki z przyjemnością i bez opamiętania będą tłuc wrogów. Najpierw ciemnoskórych i imigrantów, a potem również inaczej myślących rodaków.

– Wszystkie używki, wóda i prochy są także na naszych usługach. Wkrótce ulice będą pełne zataczających się pijaków oraz naćpanych ludzkich zombi.

– Przejęliśmy już władzę w kilku mocarstwach i mamy swoich ludzi w najważniejszych organizacjach świata. Jesteśmy gotowi do przejścia do następnego stadium planu.
– Do Etapu Grozy.
– Czasu totalnej, śmiertelnej wojny głupców przeciwko inaczej myślącym.
– Nasza przebiegła Nienawiść zasiała już swoje ziarna. Widać rozkwit okrutnych procesów i powrót, znanych z historii, brunatnych ideologii. Ludzkość ma z czego czerpać bestialskie wzorce.

– Stopniowo, po cichu wymazujemy i przeinaczamy historię. Manipulanci rozpowszechniają wierutne kłamstwa, na przykład że holokaustu nie było, a komory gazowe i krematoria to wymysł.
– Czasem aż zdumiewa mnie moja siła i to, że ktokolwiek może w takie bzdury uwierzyć! – dziwiła się Głupota.

– Ponownie nadchodzi czas terroru! – dodała z satysfakcją.
– Dzięki sterowanym przeze mnie władcom świata intensyfikujemy falę wojny, ludobójstwa i depopulacji.
– Nawet wojska narodu najboleśniej doświadczonego eksterminacją i ludobójstwem, bezlitośnie zabijają ogromne rzesze niewinnych. Świat patrzy i odwraca wzrok. Już tak bywało w historii, ale wtedy nie udało się dokończyć dzieła...

– „Brat wyda brata na śmierć i ojciec syna; dzieci powstaną przeciw rodzicom i o śmierć ich przyprawią” – ha, nigdy bym nie przypuszczała, że zacytuję Biblię, ale to zdanie dobrze oddaje to, co nadchodzi i moje zwycięstwo – chełpiła się Głupota.
– Będziemy tak działać, aż do ostatecznego Armagedonu – końca tej zidiociałej, wypaczonej i zepsutej do szpiku kości cywilizacji. Jeźdźcy Apokalipsy czekają na mój sygnał – mam nadzieję, że przełkniecie to kolejne biblijne nawiązanie – zakpiła Głupota.

– O moim geniuszu świadczy to, że ludziom nie wystarczyła ilość broni umożliwiająca ich jednokrotne zniszczenie. Wyprodukowali jej tyle, że wystarczy do kilkunastokrotnej zagłady ludzkości – upajała się Głupota.
– Cywilizacja zostanie unicestwiona rękami głupców. Konstruktor od własnej zginie machiny!

– Zamiast walczyć z biedą, głodem i chorobami, budować szpitale i szkoły, inwestować w naukę i wiedzę oraz podnosić jakość życia, zamiast tworzyć raj na ziemi – głupcy wydawali tryliony na broń, która ostatecznie ich zniszczy.
– Niewyobrażalne i jakże wspaniałe! – rozkoszowała się rozpromieniona.

– Podjęłam już działania, żeby broń nuklearna została użyta. Nie po to głupcy zgromadzili taki arsenał, aby się zmarnował! Wystarczy jeden stary głupiec u szczytu władzy jakiegoś mocarstwa, który wciśnie guzik atomowy.

– Oto moja wizja:
– Znienacka, gdy nikt nie będzie podejrzewał, w czasie podpisanego i ogłoszonego pokoju, po zabójstwie ważnej osobistości – historia ponownie zatoczy koło i wybuchnie ostateczna, wielka i krwawa wojna. Ziemia zatrzęsie się w posadach i zapłonie. Morza i oceany zatopią całe kraje i kontynenty. Zginą miliardy ludzi, a nieliczni ocalali będą zazdrościć umarłym.

– Ta głupia, zdegenerowana i wypaczona cywilizacja musi zostać starta w pył! – wykrzyczała na koniec, podniecona Głupota.


– Moja droga siostro, bezdenna Głupoto – dziękuję za analizę oraz za tak wspaniałą wizję. – Zło w Czystej Postaci wyszczerzyło się w okrutnym uśmiechu.
– Dzięki głupcom przyszłość będzie nasza! – wycedziło przez krwawe kły.
– Cha, cha, cha, cha – zarechotało na koniec.

– Świat umrze zaskoczony.

– Z rozdziawioną ze zdziwienia gębą!


Epilog:
U Źródeł Jasności trwało spotkanie pod przewodnictwem Odwiecznego Dobra, które rozpoczęło słowami:
– Jesteśmy przerażeni tym, co się dzieje z ludźmi! Przegrywamy walkę o ich serca i umysły.
– Zło w Czystej Postaci, wspierane przez Głupotę i straszliwą Rodzinę Otchłani, triumfują!
– Dlatego Mądrość razem z Prawdą opracowały ostateczny plan ratunkowy, który zaraz przedstawią. Od niego, zależy przetrwanie ludzkości.

– Dziękuję Odwiecznemu Dobru za to spotkanie, bo czas jest ostateczny – zaczęła Mądrość.
– Z wszechogarniającą Głupotą możemy walczyć przez nasłanie na rzesze głupców naszej siostry Refleksji. Ona skłoni ich do myślenia.
– Aby przejrzeć na oczy i stanąć w Prawdzie, muszą oderwać się od kręgu głupców, karmiącego się wzajemnie kłamstwami, nonsensami i absurdami, a także muszą odizolować się od manipulacji sączonej w ich umysły przez media i polityków na służbie Zła w Czystej Postaci.

– Wzbudzamy ostatnie bastiony uczciwych polityków, niezłomnych duchownych, niezależnych naukowców, rzetelnych dziennikarzy – wolnych mediów, zaangażowanych w krzewienie prawdy pisarzy, światłych artystów i twórców oraz wszystkich Ludzi Dobrej Woli.
– Oni będą rozpowszechniali ideę, jak można się uwolnić ze szponów Głupoty.

– Jak już wspomniałam – aby niezależne myślenie wróciło, głupiec musi odizolować się od swojego środowiska i mediów sączących mu w głowę głupotę i nonsensy.
– Musi przestać hipnotycznie wpatrywać się w ekrany telewizorów, komputerów i smartfonów.
– Powinien wrócić myślami do czasów swojej młodości.
– Wtedy przypomni sobie dawne chwile, gdy poznawał świat i myślał samodzielnie.
– Chwile, gdy jako młody, gniewny człowiek buntował się i kontestował porządek rzeczy, a jego umysł nie dawał się manipulować.

– Taka powtarzana medytacja to jedyny sposób na odblokowanie umysłu głupca.
– Głupiec sam musi spostrzec, że dał się ogłupić, że był stale zwodzony, oszukiwany, wykorzystywany i manipulowany.
– Potem, gdy wróci niezależny osąd, Ludzie Dobrej Woli zaczną tłumaczyć i przekonywać, że po czynach i słowach łatwo można poznać i rozróżnić, kto wyznaje Odwieczne Dobro, a kto jest oszustem i krętaczem w służbie Zła w Czystej Postaci.

– Przecież zło, głupotę, chamstwo, agresję i kłamstwo widać gołym okiem! – dodała Prawda.
– Słychać je wyraźnie z ust jego fanatyków.
– Trzeba tylko wzbudzić u siebie refleksję i niezależne myślenie!
– Wierzę, że to się uda, gdyż człowiek jest w głębi duszy dobry... – zakończyła Mądrość.


Odwieczne Dobro głęboko się zamyśliło.
W swojej nieskończonej Mądrości wiedziało, jak arcytrudne i odpowiedzialne ma zadanie.
Misję uratowania ludzkości przed zagładą!
– Czy to jest realne? Czy głupcy zaczną myśleć, przejrzą na oczy i dadzą się przekonać?

Zastanawiało się: – Czy czasem także do ich domu, do Źródła Jasności – powoli, chytrze i niepostrzeżenie nie zaczęła się już wślizgiwać Głupota?


Postscriptum:
Pomyśl! – może to jednak dotyczy Ciebie???


Końcowy komentarz autora:
Być może jestem głupcem, naiwnie wierząc, że ten tekst cokolwiek zmieni…


* * *

Poniższe linki do moich prac otwierane są w nowym oknie przeglądarki:

Dla osób, które wolą czytać niż oglądać i słuchać – wersje tekstowe.

WWW Email YouTube Facebook Instagram Pinterest
Tryb ekranu: jasny / ciemny